Nasz temat w tym tygodniu to “Pożegnania nadszedł czas”.

Drodzy Rodzice i Drogie Przedszkolaki, 22-26 czerwca 2020
Jak co tydzień – coś do czytania – opowiadanie Agaty Widzowskiej  “Pocieszajki dla maluchów”.
Kolorowa książka – str. 86-89.
  • Ada była bardzo dumna z tego, że po wakacjach pójdzie do szkoły. Będzie miała kolorowy plecak, a w nim książki, zeszyty i piórnik z przyborami. Bardzo chciała się nauczyć samodzielnie czytać, bo obiecała Olkowi, że w przyszłości to ona przeczyta mu bajkę na dobranoc, a nie odwrotnie.

    Na zakończenie ostatniego roku w przedszkolu zaproszono wszystkich rodziców, a młodsze grupy zadbały o niespodzianki: zaśpiewały pożegnalne piosenki i wręczyły starszakom samodzielnie przygotowane sadzonki drzewek szczęścia w małych doniczkach.

  • Grupa Ady odwdzięczyła się przedstawieniem teatralnym dla maluchów o misiu, który tra ł do przedszkola i niczego nie potra ł robić samodzielnie: nie umiał sam jeść, ubierać się, wiązać sznurowadeł i budować domku z drewnianych klocków. Nie wiedział nawet, że przed jedzeniem trzeba myć łapki, ani nie znał słów: „proszę, dziękuję, przepraszam”. Ten miś musiał się wszystkiego nauczyć w przedszkolu, a dzieci mu w tym pomagały.

Był to teatrzyk kukiełkowy, w którym Ada przedstawiała postać dziewczynki o imieniu Basia. Tomek trzymał kukiełkę niedźwiadka, a Basia uczyła misia, jak należy myć łapki:

– O! Popatrz, misiu,
tu jest łazienka,
  • wodą się zmywa
  • farbę na rękach,
  • a ty masz łapki
  • całe w powidłach,
  • więc musisz użyć wody i mydła!
  • Piotrek, Janek i Paweł poruszali kukiełkami zielonych żabek i śpiewali piosenkę:
  • Kum, kum, kum!
  • Rech, rech, rech!
  • Było przedszkolaków trzech.
  • Hopsa, w lewo!
  • Hopsa, w prawo!
  • Skaczą zwinnie. Brawo! Brawo!
  • Ucz się, misiu, z nimi ćwicz,
  • skacz i do dziesięciu licz!

Tu następowała wyliczanka do dziesięciu: jeden, dwa, trzy, cztery, pięć i tak dalej…
Potem na scenie pojawiły się symbole pór roku: słońce, bałwanek, kasztany i skowronek. Dzieci z młodszych grup doskonale wiedziały, które symbolizują wiosnę, lato, jesień i zimę.
Na zakończenie przedstawienia wszystkie starszaki ukłoniły się pięknie i wyrecytowały:
– Nie płaczcie, kochani, gdy nas tu nie będzie, nasz wesoły uśmiech zostawimy wszędzie, a gdy po wakacjach znajdziemy się w szkole, będziemy wspominać kochane przedszkole!

Młodszym dzieciom bardzo podobało się przedstawienie, a po spektaklu wszyscy chcieli obejrzeć z bliska kukiełki. Ada stanęła pod oknem i przyglądała się swoim koleżankom i kolegom. Z jednej strony cieszyła się na myśl o szkole, z drugiej jednak czuła, że będzie tęsknić.
– Trochę mi smutno – powiedziała do Kasi.
– Mnie też – odpowiedziała dziewczynka. – Nauczyłam się tutaj pisać swoje imię: K A S I A – przeliterowała.
– A ja się nauczyłam sama korzystać z łazienki, bo jak byłam mała, to nie umiałam spuszczać wody – dodała Ada.
– Piotrek mi pokazał, jak bezpiecznie zjeżdżać ze zjeżdżalni i wspinać się po drabinkach.
– Mnie też!
– I umiemy już rozpoznawać kształty: kółka, trójkąty, prostokąty i kwa… kwa… – zająknęła się Kasia.
– Kwadraty – dokończyła Ada.
– Tak! Kwadraty!
– I co jeszcze?
– Pani pokazała nam, jak się kroi warzywa, tak żeby się nie skaleczyć.
– I już umiemy same zrobić sałatkę z majonezem – odparła z dumą Ada.
– A pamiętasz, jak lepiłyśmy pączki z piasku do naszej cukierni? Tomek ugryzł jednego i pani kazała mu szybko wypłukać buzię.
– Cha, cha! Nigdy tego nie zapomnę.
– I piekliśmy ciasto na Dzień Mamy, a wyszedł nam zakalec!
– Pamiętam. Pani polała je rozpuszczoną czekoladą i powiedziała, że takie ciasto jada się we Francji.
– Było bardzo dobre. Wszyscy prosili o dokładkę.
Dziewczynki wymieniły jeszcze wiele wesołych wspomnień i obiecały sobie, że będą odwiedzać swoje przedszkole i ulubioną panią. Pożegnały się z innymi dziećmi, z kucharkami, panem „złotą rączką”, który potra ł naprawić każdą rzecz, a nawet z zabawkami.
Przed wyjściem z przedszkola Ada położyła coś ukradkiem w swojej szafce w szatni. – Co tam zostawiłaś? – zdziwiła się mama.
– Zostawiłam pudełko z pocieszajkami.
– A co to są pocieszajki?
– To są kolorowanki ze zwierzątkami. Powiedziałam pani, że jak jakiś maluch będzie płakał, to może mu dać taką kolorowankę i poprosić, żeby pomalował smutne zwierzątko.
Ja też kiedyś płakałam za tobą w przedszkolu i wtedy pomalowałam krowę na żółto. Świeciła jak słońce i od razu mi było lepiej.
– To wspaniały pomysł – mama spojrzała z podziwem na Adę i mocno ją przytuliła. – Pa, pa! Przedszkole! – powiedziała Ada. – Kiedyś cię odwiedzę.
−  Co przygotowała grupa Ady na pożegnanie przedszkola?
−  Co przygotowali młodsi koledzy?
−  Co robiły Ada i Kasia?
−  Kogo pożegnała Ada?
−  Co to były pocieszajki Ady?
−  Gdzie je zostawiła?

Praca plastyczna “Obrazek o lecie”
Wyprawka, reprodukcje malarskie: Claude`a Moneta Stogi siana w Gi- verny; Olega Sumarokova Kobieta pod parasolem odpoczywająca na plaży – obejrzyjcie reprodukcje, z jaką porą roku się kojarzą i dlaczego.

Kartka A5, kredki, farby plakatowe, pędzelek, kubeczek z wodą, pastele, kartka z kolorowego bloku technicznego, klej, bibuła, kolorowy papier.
Wykonajcie na kartkach formatu A5 obrazek o lecie (wybraną techniką). Przyklejcie go na kartkę z kolorowego bloku technicznego. Ozdóbcie powstałą ramkę kulkami z kolorowej bibuły lub kawałkami kolorowego papieru.

Powtórzmy nazwy miesięcy – pomoże Wam w tym ten wierszyk:

W styczniu Nowy Rok przychodzi,
często mrozem grozi.
W lutym czyni tak samo.
W marcu bywa jak w garncu (…).
Kwiecień z majem w zieleni skąpane (…).
Czerwiec obiecuje radości wiele, bo
– moi przyjaciele –
lipiec i sierpień to wakacji czas (…).
Wrzesień i październik
zmieniają kolory ziemi (…).
W listopadzie
smutek na drzewach się kładzie.
A w grudniu zmęczony pracą Stary Rok żegna się i…
zaprasza Nowy Rok. (…)
Zadania dla chętnych – praca z podręcznikiem.
* Cały tydzień – książka fioletowa – str. 72 – 78.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego tygodnia! P. Magda

14 Aktywność przedszkolaków.

Ćwiczę z tatą

https://www.youtube.com/watch?v=9uVKh3GNiQA

aktywność ruchowa

https://www.youtube.com/watch?v=DP07hsaQiUM

prezent dla taty

https://www.youtube.com/watch?v=jmQz8sbShp4

https://www.youtube.com/watch?v=292UoM2sI1Q

https://www.youtube.com/watch?v=nE-LamdXJD4

piosenka dla taty

https://www.youtube.com/watch?v=-VDZDUQYWDc

https://www.youtube.com/watch?v=K4L7hvqBx-0

https://www.youtube.com/watch?v=MRPIU3p6ibA

spacer z tatą

https://www.youtube.com/watch?v=MRPIU3p6ibA

Nasz temat w tym tygodniu to “Wakacyjne podróże”.

Drodzy Rodzice i Drogie Przedszkolaki, 15-19 czerwca 2020
Jak co tydzień – coś do czytania – opowiadanie Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby  “Wakacyjne podróże”.
Kolorowa książka – str. 84-85.
Od samego rana tata, Olek i Ada planowali podróże wakacyjne. Zapomnieli o porannym myciu, a nawet o przebraniu się z piżam. Gdyby nie mama, zapomnieliby też o śniadaniu. Szczęśliwie mama przypomniała im o wszystkim. Kiedy byli już umyci, przebrani i najedzeni, wyjęła z szafy wielki globus i postawiła go na podłodze.
– Teraz możecie podróżować palcem po całym świecie.
– Super! – ucieszył się Olek. Bez namysłu zakręcił globusem. Fruuu! Gdyby kula ziemska ob- racała się tak szybko, wszyscy dostaliby kręćka jakiegoś lub co najmniej zadyszki. Przed oczami Olka, Ady i taty mknęły kontynenty: Ameryka Północna i Ameryka Południowa, Afryka, Europa i zaraz Azja i Australia.
– Tu jedziemy! – Palec Olka zatrzymał rozpędzony świat namalowany na globusie. – Australia, Sydney. Niezłe miejsce. Będzie fajnie. W Australii są kangury i koale.
– W Sydney chciałbym zobaczyć gmach lharmonii – wtrącił tata.
– A będzie tam gmach naszego przedszkola? – spytała Ada.
Olek spojrzał na siostrę z politowaniem. Przecież nikt nie podróżuje do przedszkola, które jest kilka metrów od domu. Zakręcił drugi raz. Jego palec wskazał państwo leżące w Ameryce Południowej.
– Brazylia. Dobry wybór – pochwalił tata. – Są tam wspaniałe plaże. Chętnie poleżałbym sobie – przeciągnął się leniwie.
– Może i ja zaproponuję podróż? – mama zajrzała do salonu. – Chciałabym pojechać z wami do Indii. Zawsze interesowała mnie Azja i jej kultura. Chociaż Afryka też jest ciekawa.
– No pewnie! Jedziemy do Kenii! Do parku z dzikimi zwierzętami. Zobaczymy słonie i żyrafy! – zawołał Olek ożywiony wizją spotkania dzikiego słonia, a może i lwa.
– A będzie tam nasz park? – nieśmiało spytała Ada.
Wszyscy spojrzeli na nią jak na przybysza z kosmosu.
– Nasz park będzie czekał na ciebie w Polsce. Teraz ja wybieram – powiedział tata. Energicznie zakręcił globusem. Niebieski kolor oceanów i mórz zmieszał się z zielonym, żółtym i brązowym – kolorami kontynentów. Adzie aż zakręciło się w głowie. Świat na globusie obracał się zbyt szybko. Co będzie, jeżeli palec taty tra na głęboki ocean? Nie chciałaby spędzić wakacji na oceanie. Tam już z pewnością nie ma znajomego parku ni przedszkola ani placu zabaw z dużą okrągłą piaskownicą.
– Stany Zjednoczone. Waszyngton – zakomunikował tata. – Jest tam plac zabaw? – spytała Ada.
– Naszego nie ma, są inne. Jest za to Biały Dom i…
– Ale naszego domu tam nie ma – przerwała tacie Ada.
– Ja nie mogę! Chcesz jechać na wakacje czy nie? – zniecierpliwił się Olek
– Chcę. Tylko nie tak daleko – bąknęła Ada.
– To gdzie? Wybieraj – podsunął jej globus.
Ada zamknęła oczy. ,,Niech los zdecyduje” – pomyślała i dotknęła palcem globusa. – Tu!
Cała rodzina wbiła wzrok w miejsce, które wskazał palec Ady. Mama i tata pierwsi gruchnęli śmiechem.
– Europa, Polska, Warszawa – podsumował Olek.
Ada westchnęła z ulgą. Jak to dobrze, że zdała się na los szczęścia. W Warszawie jest jej przedszkole i dom, i park, i znajomy plac zabaw. No i tuż pod Warszawą mieszkają ukochani dziadkowie. Co ważne, ich dom stoi w pobliżu lasu.
– Pojedziemy do babci i dziadka. Tam są bociany, dzięcioły, kukułki, żabki, biedronki, ślimaki, pszczoły – zachwalała Ada.
– Mrówki, komary i muchy – dorzucił ponuro Olek. Ale już po chwili śmiał się jak tata i mama. Nawet napad komarów nie odstraszyłby ani jego, ani Ady od podróży do dziadków. Podpatrywanie ptaków w towarzystwie dziadka, który zna setki ciekawostek o zwierzętach, to był najlepszy z wakacyjnych planów.
  • Co Olek, Ada i tata planowali z samego rana?

  • Dzięki czemu mogli podróżować palcem po całym świecie?
  • Jakie kontynenty były widoczne na globusie?
  • Co wskazywał palec Olka?
  • Co wskazywał palec taty?
  • Gdzie chciała pojechać mama?
  • Co wspominała cały czas Ada?
  • Co wskazywał palec Ady? Gdzie ona chciała pojechać na wakacje?

Praca plastyczna “Wakacje na Wybrzeżu.”
Wyprawka, karta 4, kartka z bloku technicznego, klej, farby plakatowe, pędzelek, kubeczek z wodą.
Wypychanie z karty gotowych elementów.
Malowanie kartki z bloku technicznego tak, aby była podzielona na trzy pasy: żółty (piasek na plaży), niebieski (morze), jasnoniebieski (niebo).
Przyklejanie poszczególnych elementów w odpowiednich miejscach na wyschniętej, pomalowanej kartce.

Sprawdźcie czystość powietrza na placu zabaw i przy ruchliwej ulicy (podczas zabaw na świeżym powietrzu). Potrzebne Wam będą waciki kosmetyczne. Weźcie ze sobą na dwór waciki, wycierajcie nimi listki nisko rosnących drzew i krzewów na placu i przy ruchliwej ulicy. Porównajcie stopień zabrudzenia wacików. Jak myślicie, jakie jest powietrze w Pobiednej?

Na koniec kilka zagadek dla Was:

Wiem, że pan ratownik mnie nie zauważy, dlatego nie kąpię się na niestrzeżonej… (plaży)

Kiedy płoną lasy, to giną zwierzęta,

dlatego dbam o to i o tym pamiętam,
by w lesie wszystkim żyło się dogodnie.
Z tego powodu nie bawię się… (ogniem)

Jeśli się zagubię w obcym dla mnie mieście,

wiem, co mam zrobić, wiem nareszcie!
Mogę zaufać pewnemu człowiekowi,
czyli panu… (policjantowi)

Gdy nie ma rodziców w domu, to choć bardzo przykro mi,
nie otwieram obcym ludziom do naszego domu… (drzwi)

Ze względu na żmije zawsze w lesie noszę moje ukochane, gumowe… (kalosze)

Grzybobranie to grzybów zbieranie,
a nie ich jedzenie czy też smakowanie.
Dlatego po powrocie z lasu
sięgam do grzybów pełnego… (atlasu)

 

Nie podchodzę do dzikich zwierząt,
bo choć są piękne i bajeczne,
bywają także dla ludzi bardzo… (niebezpieczne)
Zadania dla chętnych – praca z podręcznikiem.
* Cały tydzień – książka fioletowa – str. 60 – 71.

 

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego tygodnia! P. Magda

Nasz temat w tym tygodniu to “Święto Rodziców”.

Drodzy Rodzice i Drogie Przedszkolaki, 08-12 czerwca 2020
Spróbujcie dokończyć te zdania:
−  Moi rodzice są kochani, bo…
−  Pomagam rodzicom w…
−  Lubię być w domu, bo…
−  Z tatą najchętniej robię…
−  Z mamą najchętniej robię…

 

Spróbujcie w tym tygodniu jak najwięcej pomagać Mamie i Tacie, wybierzcie się razem na spacer, przeczytajcie razem jakąś książkę, zagrajcie w grę planszową i powiedzcie im, jak bardzo ich kochacie!
…………………………………………………………………………………………………………………………..Jak co tydzień – coś do czytania – opowiadanie Agaty Widzowskiej “Festyn”.
Kolorowa książka – str. 78-81.

 

Na rodzinny festyn do przedszkola Ady przyszło wiele rodzin, między innymi mama i tata Ady oraz Olek. „Święto rodziców” okazało się dobrym pomysłem i okazją do wspólnej zabawy. Całe przedszkole było udekorowane obrazkami namalowanymi przez dzieci oraz kwiatami. W ogródku postawiono dodatkowe ławki, leżaki i miękkie pufy do siedzenia. Dzieci wymyśliły wiele śmiesznych konkurencji, w których brali udział dorośli. Zaczęło się od zagadek, potem były zawody w podrzucaniu piłki głową, co okazało się ulubionym zajęciem niektórych tatusiów. Przedszkolaki zorganizowały pokaz puszczania baniek mydlanych, które wirowały w powietrzu, mieniąc się wszystkimi kolorami tęczy. Najwięcej śmiechu wywołała ogromna bańka, która osiadła na nosie jednego z rodziców – minęło sporo czasu, zanim pękła! Tata Ady i Olka wygrał konkurs w skakaniu na jednej nodze dookoła karuzeli i chociaż w trakcie spadł mu lewy but, nie poddawał się do końca.
– Brawo! – krzyczała Ada.
– Tato! Tato! – dopingował Olek.
Następnie odbył się konkurs drużynowy z udziałem dorosłych i dzieci. Liczyły się zręczność i refleks. Każdy rodzic otrzymał plastikową butelkę, a zadaniem dzieci było jak najszybsze napełnienie jej wodą i zakręcenie. Ach, ile było przy tym radości! Wszyscy się nawzajem pooblewali, jakby to był śmigus-dyngus. Na szczęście pogoda była wspaniała i słońce szybko wysuszyło zmoczone ubrania.
Mama Ady i Olka zajęła pierwsze miejsce w konkursie nadmuchiwania balonów. W ciągu minuty nadmuchała aż trzy i nawet zdążyła je zawiązać na supeł. Nagle rozległo się potężne trrrach! To jeden z balonów pękł i wystraszył siedzące na dachu gołębie.
– Myślałem, że wystrzeliłaś z armaty! – zażartował tata.
– To dlatego, że kiedyś grałam na trąbce i mam silne płuca – wyjaśniła mama.
Później odbył się konkurs na rodzinne śpiewanie piosenek. Och! Nie każdy potra śpiewać. Niektórzy bardzo fałszowali, ale zupełnie się tym nie przejmowali. Przecież wcale nie trzeba być najlepszym we wszystkim. Najważniejsze to umieć się śmiać nawet z samego siebie.
Jednak najwięcej radości wywołały wyścigi z surowym jajkiem trzymanym na łyżce. Dorośli starali się zachować równowagę w czasie biegu, a dzieci piszczały z emocji! Bum! Jajko już leżało na ziemi. Bach! Drugie jajko wylądowało na bucie jednego z ojców.
– Cały trawnik zamienił się w jajecznicę! – zachichotał Olek.
– To są jajka sadzone – stwierdziła Ada.
Zwycięzcy w różnych konkurencjach otrzymali nagrody zrobione przez dzieci: papierowe sowy z przyklejonymi ruchomymi oczami, świeczki ozdobione suszonymi kwiatkami lub muszelkami, kamienie pomalowane jak biedronki i zakładki do książek.
Każdy, kto zgłodniał, mógł się poczęstować pysznym ciastem i owocami, ale najsmaczniej- sze okazały się owsiane ciasteczka, które przedszkolaki upiekły razem z paniami kucharkami.
Na zakończenie rodzinnego festynu dzieci przygotowały część artystyczną, a Ada wyrecytowała wierszyk:
Gdy na Księżyc się wybiorę,
to spakuję do walizki
moją mamę oraz tatę,
bo nie mogę zabrać wszystkich.
Z mamą będę liczyć gwiazdy
i rysować złote słońce,
z tatą zrobię prawo jazdy na talerze latające.
Na Księżycu dom postawię
i dla mamy kwiat w ogrodzie,
tacie gwiezdną dam golarkę,
by się mógł ogolić co dzień.
Więc, gdy lecieć chcesz w nieznane,
zabierz tatę oraz mamę!

 

Ada otrzymała wielkie brawa, a potem rozpoczęła się loteria. W losowaniu nagrody głównej wzięli udział wszyscy zaproszeni goście. Każdy chciał wygrać, ale przecież to niemożliwe, żeby wygrali wszyscy. Dzieci trzymały kciuki i czekały, aż pani dyrektor odczyta zwycięski numer.
– Wygrywa los z numerem 1865!
– Hura! To nasz! – krzyknął uradowany Olek.
– Mamy szczęście! – pisnęła Ada.
Nagrodą główną były bilety do teatru dla całej rodziny. Pozostali uczestnicy wylosowali nagrody pocieszenia w postaci książek.
– Trzeba to uczcić! – zaproponowała mama.
– Tylko nie każcie mi już dzisiaj skakać na jednej nodze! – zaśmiał się tata.
Tego dnia Ada i Olek byli bardzo dumni ze swoich rodziców. Chociaż są dorośli, mają wspaniałe poczucie humoru i można się z nimi świetnie bawić.
…………………………………………………………………………………………………………………………..
Praca plastyczna – laurka dla Mamy i Taty.
Wyprawka, karta 24 oraz naklejki, klej, nożyczki, kartka z bloku technicznego w jasnym kolorze formatu A4.
Składanie kartki z bloku technicznego na pół, tak aby powstała laurka.
Wycinanie z karty gotowych elementów.
Składanie gotowych elementów i naklejanie ich na kartce według instrukcji, tak aby kwiaty znalazły się w wazonie.
Odczytanie z dorosłym lub samodzielnie napisu: Kwiaty dla Mamy i Taty. Przyklejenie go na pierwszej stronie laurki
______________________________________________________________________________
Zadania dla chętnych – praca z podręcznikiem.
* Cały tydzień – książka fioletowa – str. 44 – 53.

 

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego tygodnia! P. Magda

Praca plastyczna dla dzieci z grupy młodszej „Obrazek z figur”.

Celem tej pracy jest utrwalenie nazw kolorów, rozpoznawanie i nazywanie podstawowych figur geometrycznych (koło, kwadrat, trójkąt, prostokąt), usprawnianie wycinania.

Potrzebne będą: biała kartka, kolorowe kartki z narysowanymi przez dorosłego figurami, nożyczki, klej.

Dziecko wycina figury, układa z nich dowolną kompozycję na białej kartce i przykleja.

Możemy dziecku zasugerować temat obrazka, np. pojazd, postać, zwierzę. Powodzenia 🙂

10 aktywności przedszkolaków.

Rytmika

https://www.youtube.com/watch?v=qFyIokO5WTI

https://www.youtube.com/watch?v=BKAw3y1HKuE

Logopedia

https://www.youtube.com/watch?v=bCJgqnAWyxI

Aktywność ruchowa

https://www.youtube.com/watch?v=Yuta4JXRRKA

Aktywność plastyczna

https://mojedziecikreatywnie.pl/2016/06/prace-plastyczne/

https://www.youtube.com/watch?v=F9SnoGwMkRw

Edukacja

https://www.youtube.com/watch?v=7TJtWPGdwSM

https://www.youtube.com/watch?v=Oo0bSS0bNIs

https://www.youtube.com/watch?v=HKbblzMIIEo&t=189s

Piosenka

https://www.youtube.com/watch?v=DwwpCoM0sHg

 

Nasz temat w tym tygodniu to “Niby tacy sami, a jednak inni”.

  01-05 czerwca 2020
Drodzy Rodzice i Drogie Przedszkolaki.
Przede wszystkim składam Wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Dziecka – dużo zdrówka, kolorowych dni, uśmiechu od ucha do ucha, codziennie nowych przygód, pięknych bajek na dobranoc oraz spełnienia marzeń.

 

Jak co tydzień – coś do czytania – opowiadanie Agaty Widzowskiej “Piłka dla wszystkich”.
Kolorowa książka – str. 82-83.
  • Niepełnosprawny Franek z grupy Ady często śnił o tym, że gra w piłkę nożną. W snach nie siedział na wózku inwalidzkim, tylko biegał po boisku najszybciej z całej drużyny i strzelał naj- więcej goli.
– Brawo, Franek! – krzyczeli kibice.
– To najlepszy zawodnik! – rozlegały się głosy.
Jednak gdy szczęśliwy i dumny Franek otwierał oczy, od razu uświadamiał sobie, że to był tylko sen, a on nigdy nie zostanie piłkarzem. Patrzył na swoje nogi, którymi nie mógł poruszać, i robiło mu się wtedy bardzo smutno.
Ada przyjaźniła się z Frankiem i bardzo lubiła się z nim bawić. Pewnego dnia zauważyła, że chłopiec jest wyjątkowo radosny. Miał roześmiane oczy i wesoło pomachał do niej, gdy tylko pojawiła się w sali. Dziewczynka była ogromnie ciekawa, co jest tego przyczyną. Może dostał długo oczekiwany bilet do teatru? A może spełniło się jego marzenie o jeździe na koniu?
– Cześć! Nie uwierzysz, co się stało! – powiedział Franek, gdy Ada usiadła przy nim na dywanie.
 – Opowiedz.
– W sobotę pojechałem z moim starszym kuzynem na mecz piłki nożnej. Grały drużyny z dwóch różnych szkół. Byłem bardzo blisko i mogłem obserwować każdy ruch zawodników!
– To świetnie. Ja nie przepadam za oglądaniem meczu, ale cieszę się, że ci się podobało – odpowiedziała Ada.
– Mój kuzyn podwiózł mnie do ławki, na której siedzieli zawodnicy rezerwowi. I całe szczęście, bo bramkarz skręcił nogę w kostce i trzeba go było zastąpić. Wyobraź sobie, że nagle ktoś kopnął piłkę, a ja ją złapałem!
– Ojej! Zostałeś bramkarzem?
– Nie. Po prostu piłka wypadła poza boisko i leciała prosto na mnie. Chwyciłem ją i rzuciłem z powrotem jednemu z napastników.
– Brawo!
– A wtedy on na mnie nakrzyczał…
– Jak to nakrzyczał? Powinien ci podziękować – zdziwiła się Ada.
– Niestety, nie. Powiedział, żebym się stamtąd wynosił, bo tylko przeszkadzam. A jego koledzy się śmiali i słyszałem, jak mówią o mnie „krasnal na wózku”.
– Prawdziwi sportowcy się tak nie zachowują! – zezłościła się Ada.
– Jeden z nich zaczął pokracznie chodzić i wskazywał na mnie palcem, a potem wszyscy śmiali się z moich butów. Chciałbym chodzić, nawet taki wykrzywiony, a ja przecież nie mogę chodzić wcale… Pomyślałem, że piłka jest nie dla mnie.
– Myślałam, że opowiesz mi o czymś wesołym. Jak cię zobaczyłam, wyglądałeś na szczęśliwego, a ta historia jest smutna – stwierdziła Ada.
– Bo jeszcze wszystkiego ci nie opowiedziałem! – uśmiechnął się Franek. – Potem wydarzyło się coś wspaniałego!
Ada była bardzo ciekawa, a Franek opowiadał dalej:
– Mój kuzyn bardzo się zdenerwował i zdecydował, że zabierze mnie z tego boiska, chociaż mecz rozgrywał się dalej. Kiedy odjeżdżałem, usłyszałem dźwięk gwizdka. Kapitan drużyny przerwał mecz i zwołał wszystkich zawodników. Nie słyszałem, co do nich mówił, ale po chwili dogonił nas, a za nim przybiegła reszta drużyny. Powiedział do mnie tak: „Jako kapitan Niebieskich chciałem cię przeprosić za zachowanie moich kolegów. Oni zresztą zrobią to sami”. I wtedy każdy z piłkarzy podszedł do mnie i podał mi rękę. Widziałem, że było im wstyd. Zapytali, jak mam na imię i co mi właściwie dolega.
– To dobrze, bo już chciałam się wybrać z Olkiem na to boisko i im dokopać! – powiedziała stanowczo Ada.
– Chciałaś ich zbić? – spytał zaskoczony Franek.
– Nie, dokopać im kilka goli. Jak się zdenerwuję, to potrafię kopnąć tak mocno jak stąd do Krakowa!
– To szkoda, że cię tam nie było – zaśmiał się chłopiec.
Franek opowiedział Adzie ciąg dalszy tej historii. Zawodnicy dowiedzieli się, że chłopiec doskonale zna zasady gry w piłkę nożną, bo razem z tatą ogląda każdy ważny mecz. Zaproponowali Frankowi, żeby został sędzią, dali mu gwizdek i posadzili na honorowym miejscu, z którego miał świetny widok na całe boisko. Od tej chwili chłopiec bacznie obserwował grę, dawał sygnały zawodnikom, a nawet zadecydował o jednym rzucie karnym. Okazało się, że jest bardzo dobrym i uważnym sędzią i nikt nie powiedział o nim „sędzia kalosz”, czyli taki, który się nie zna na grze i ciągle się myli.
– I wiesz, co mi powiedzieli na pożegnanie? – zakończył opowieść Franek. – Powiedzieli, że skoro mam niesprawne nogi i nie mogę grać w piłkę nożną, to przecież mam sprawne ręce i mogę grać w koszykówkę. Mój tata dowiedział się, kto prowadzi drużynę koszykarską dla zawodników na wózkach, i od jutra zaczynam treningi. A ja myślałem, że piłka jest nie dla mnie.
– Piłka jest dla wszystkich! – powiedziała Ada. – Zobaczysz, kiedyś przyjdę na mecz koszykówki. Ty będziesz najlepszym koszykarzem, a ja będę piszczała najgłośniej ze wszystkich kibiców.
Pomyślcie, jak oceniacie zachowanie chłopców na początku, a jak potem, po rozmowie z kapitanem? Czy uważacie, że można śmiać się z kogoś, bo jeździ na wózku?
…………………………………………………………………………………………………………………………..
Praca plastyczna – dzieci z całego świata.
Za pomocą dotyku zbadajcie kształt swojej głowy, wypukłość nosa, uszu i policzków, ułożenie brwi itp. Jaki kształt ma Wasza głowa?Jakie są Wasze włosy? (Proste, kręcone, miękkie…). Wymieńcie części twarzy. Popatrzcie na kogoś z rodziny. Czy jest taki sam jak Wy? Czy ma taki sam kolor oczu i włosów?

Potrzebna Wam będzie – kartka z narysowanymi kołami, szary papier/sztywniejsza kartka, karton, klej, nożyczki, kredki.
Wytnijcie koła, pokolorujcie je w różnych odcieniach, jakie może mieć skóra, a następnie narysujcie na kołach oczy, nos, usta. Przyklejcie koła na szarym papierze/sztywnej kartce i dorysujcie włosy w taki sposób, aby zarysować kredkami linię łączącą koło z papierem. Wytnijcie narysowane głowy i ułóżcie na kartonie kompozycję z głów, tworzącą zbiorowy portret dzieci z całego świata.

…………………………………………………………………………………………………………………………..

Jolanta Kucharczyk “Moje uczucia”

Żal mi minionych wakacji, urodzin, które już były,
i tego, że odwiedziny babci już się skończyły.

Smutno, że tata wyjechał, mama tak mało ma czasu,
i złość mnie bierze, że brat mój robi tak dużo hałasu.

Tu, w moim sercu, mieszkają uczucia: miłość, radość i smutek.

Czasem jestem tak bardzo szczęśliwy, lecz czasem także się smucę.
W kieszonce kasztan na szczęście o tym wciąż przypomina,
że wszystko, co jest tak smutne, kiedyś z czasem przemija.

Zobacz, już się uśmiechasz, bo znowu będą wakacje,
tata niedługo już wróci, z mamą pójdziesz na spacer.
Po burzy zawsze jest tęcza, po deszczu słońce znów świeci,

po chwilach trudnych i smutnych znowu szczęśliwe są dzieci.

Pomyślcie, co mieszka w sercu? Czy zawsze jest nam wesoło? Czy zdarza się, że coś Was smuci? Czy zdarza się, że coś Was złości?

Pamiętajcie, że uczucia, emocje są czymś normalnym, naturalnym, co zawsze towarzyszy ludziom – dorosłym i dzieciom. Należy pamiętać o tym, że po burzy zawsze jest tęcza, po deszczu słońce znowu świeci, po chwilach trudnych i smutnych znowu szczęśliwe są dzieci.

 

Spróbujcie narysować to, co Was cieszy.

…………………………………………………………………………………………………………………………..

Zabawy online z okazji Dnia Dziecka.

 

  • ______________________________________________________________________________
Zadania dla chętnych – praca z podręcznikiem.
* Cały tydzień – książka fioletowa – str. 54 – 59.

 

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego tygodnia!

 

p. Magda

9 Aktywności przedszkolaków.

Dawno temu

https://www.youtube.com/watch?v=fsQmVJLZcqM

https://www.youtube.com/watch?v=ePK2nrFw6hI

https://www.youtube.com/watch?v=rgeMrjUjdac

 

dawne baśnie

https://www.youtube.com/watch?v=gq8HijEzB8A

rytmika

https://www.youtube.com/watch?v=bzboHM5GUzg

https://www.youtube.com/watch?v=bS6sjWYq2Q0

 

logopedia

https://www.youtube.com/watch?v=Ds-Mz1gMfu4

matematyka

https://www.youtube.com/watch?v=WVXRV-cUDGM

piosenka świąteczna

https://.youtube.com/?v=7K3_mSb1zRQ

aktywność ruchowa

https://www.youtube.com/watch?v=vkwzFVN2Bds

edukacja- dzieci świata

https://www.youtube.com/watch?v=lXXsAajTMw8

8 Aktywności przedszkolaków

Matematyka

https://www.youtube.com/watch?v=e8i5yvBwbyI

https://www.youtube.com/watch?v=KJiXPp1jSgQ

 

aktywność ruchowa

https://www.youtube.com/watch?v=351fw50UOn8

edukacja przyrodnicza

https://www.youtube.com/watch?v=Mcx_JLGNhnc

język- zagadki

https://www.youtube.com/watch?v=anYx7nJCI4s

edukacja muzyczna

https://www.youtube.com/watch?v=eOOfjYBIyak

ćwiczymy motorykę małą

https://www.youtube.com/watch?v=Ck7vmL2D8XU

logopedia

https://www.youtube.com/watch?v=4Qm9YgDemhQ

aktywność plastyczna

https://www.youtube.com/watch?v=smzxW4u095Q

słuchowisko dla dzieci- „Leśne opowieści”

https://www.youtube.com/watch?v=cs706BU_7wU

 

wosenny wyścig 2(2)

Materiał zawiera 9 plansz. Siedem pierwszych plansz służy do gry z jedną kostką i są wersjami graficznymi pierwszej planszy. Dwie kolejne plansze służą do gry z dwoma kostkami. Do gry, oprócz wybranej planszy, potrzebna będzie jeszcze kostka i kredki w tylu kolorach ilu jest graczy. Każde dziecko wybiera sobie swój kolor kredki. Pierwsza osoba rzuca kostką i gdy wyrzuci np. 5 oczek, to zamalowuje jeden obrazek w rzędzie za obrazkiem kostki z pięcioma oczkami. Druga osoba rzuca kostką i gdy wyrzuci np. 4 oczka, to zamalowuje obrazek w rzędzie za obrazkiem kostki z czterema oczkami. W każdym rzędzie będzie jeden zwycięzca – to osoba, która zamalowała najwięcej obrazków. Nie ma przegranych, bo zwykle jedna osoba jest zwycięzcą w kilku rzędach i druga też w kilku.

 

 

Nasz temat w tym tygodniu to “Łąka w maju”.

Drodzy Rodzice i Drogie Przedszkolaki, 25-29 maja 2020

Jak co tydzień – coś do czytania – opowiadanie Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby “Zabawa w chowanego”.

Kolorowa książka – str. 74-77.
  • Za lasem płynie strumyk, za strumykiem rozpościera się łąka, na łące rosną zielona trawa i stokrotki o biało-żółtych kwiatach. I jeszcze wiele innych kolorowych kwiatów i zielonych roślin. Pewnego dnia biedronka, żabka, konik polny i motyl cytrynek bawili się na łące w chowanego.
    – Jeden, dwa, trzy… – mała biedroneczka odliczyła do dziesięciu i rozejrzała się dookoła. – Zaraz was znajdę – zawołała, pewna siebie.
  • Po chwili wykrzyknęła radośnie: – Widzę cię, żabko! Siedzisz pod liściem mlecza!
    Biedronka sfrunęła na liść i zajrzała pod spód. Coś takiego! Żabki tam nie było. Wszędzie tylko zielone źdźbła trawy i liście roślin łąkowych tak samo zielone jak żabka.
  • „To nie ten liść” – pomyślała i przeniosła się na sąsiedni, a potem na kolejny. O! Coś zielonego mignęło jej przed oczami! Biedronka rozpostarła małe skrzydełka. – Mam cię, koniku polny! Siedzisz między koniczynkami! Widzę cię! Zaraz będziesz zaklepany – ucieszyła się z odkrycia.
  • – I hop! – biedroneczka usiadła na listku koniczyny.
    „Znowu nic?” – nie mogła się nadziwić, że pośród zieleni nie ma nawet śladu konika polnego. – Zdawało mi się – westchnęła, jednak już po chwili uśmiechnęła się szeroko. „Cytrynka na pewno znajdę. Jest większy od konika polnego i ruchliwszy od żabki” – pomyślała.
    Wzbiła się w górę, żeby objąć wzrokiem całą łąkę. Żółty kolor przyciągnął jej uwagę.
    – Jest! Widzę cię, motylku!
  • Już po chwili siedziała na płatku stokrotki. Jednak to był tylko kwiat, a dookoła – tysiące podobnych. Czy któryś z nich był motylem cytrynkiem? Z pewnością nie.
  •  – Żabka, konik polny i motylek poszli sobie, a mnie zostawili – powiedziała rozczarowana biedronka. Zrobiło się jej bardzo przykro, że przyjaciele tak z nią postąpili.
    – Mylisz się, biedroneczko – odezwał się mądry ślimak. – Twoi przyjaciele wciąż są na łące. Trudno znaleźć zieloną żabkę i zielonego konika polnego pośród zielonej trawy. Niełatwo też wypatrzyć żółtego motyla, gdy łąka żółci się od kwiatów. Tak jednak powinno być. Barwa chroni twoich przyjaciół przed niebezpieczeństwem. Ci, którzy na nich polują, mają wielki kłopot z odróżnieniem motyla od kwiatka albo konika polnego czy żabki od zielonych liści.
    – To prawda – z zieleni wyskoczyli roześmiani przyjaciele biedronki: żabka i konik polny.
    – Najprawdziwsza prawda – potwierdził motylek cytrynek i wyfrunął z kępy żółtych jaskrów. – Nie przejmuj się, biedroneczko, że nas nie znalazłaś. Teraz ja będę szukał. Ukryj się dobrze. Żabka i konik polny też.
    Biedronka ucieszyła się z takiej zamiany. Ale gdzie znaleźć kryjówkę? Dookoła tyle zieleni. Czerwona biedronka w czarne kropki będzie widoczna z daleka.
    Szczęśliwie brzegiem rzeki szła uśmiechnięta od ucha do ucha Ada. Usiadła na skraju łąki, żeby odpocząć. Miała na sobie czerwone spodenki w czarne kropeczki.
    Biedroneczka aż wstrzymała oddech z zachwytu. – Lecę – powiedziała sobie. Skrzydełka, choć małe, poniosły ją na skraj łąki. Usiadła leciutko na pięknych spodniach dziewczynki i… znikła.A może wciąż tam siedzi. Jak myślicie?

  • Spróbujcie odpowiedzieć na te pytania:
−  W co bawili się: żabka, konik polny, biedronka i motylek cytrynek?
−  Dlaczego biedronka nie mogła odnaleźć przyjaciół?
−  Co to jest barwa ochronna?Ubarwienie ochronne czy maskujące polega na upodobnieniu się barwą ciała do środowiska życia danego zwierzęcia. Ubarwienie ochronne jest rozpowszechnione wśród zwierząt, takich jak niedźwiedź polarny, pasikonik, rzekotka drzewna.

…………………………………………………………………………………………………………………………..
Praca plastyczna – majowa łąka.
Wyprawka, karta 23, nożyczki, klej.
Wycinanie z karty pasa w kolorze zielonym. Składanie pasa według instrukcji.
Przyklejanie wiosennych kwiatów-naklejek według instrukcji (od największych do najmniejszych).
…………………………………………………………………………………………………………………………..
Piosenka “Wiosna na łące”

 

 

Czas na trochę muzyki.

 

…………………………………………………………………………………………………………………………..

 

Praca plastyczna – biedronka.
Nazwijcie razem z rodzicami części biedronki – pancerz, skrzydła, głowa, oczy, aparat gębowy, czułki, nogi.
Do wykonania pracy potrzebne Wam będą: patyk, gruba nić/wełna, narysowane wzory biedronek – jeden w kolorze czarnym a drugi w czerwonym, nożyczki, klej, flamastry/kredki.

 

 

Zabawy z biedronką.
Układacie biedronki na podłodze w jednym szeregu. Każdy trzyma w ręce patyczek z naprężoną nitką. Na hasło Start zaczynacie nawijać nitkę na patyk. Zwycięzcą zostaje osoba, która jako pierwsza doprowadzi swoją biedronkę do patyka.
…………………………………………………………………………………………………………………………..
Wycieczka na łąkę.
Wybierzcie się na wycieczkę na pobliską łąkę. Spróbujcie przyjrzeć się roślinom i zwierzętom, które na niej występują. Obserwujcie zachowanie owadów i słuchajcie, jakie wydają odgłosy. Przypatrzcie się roślinom poruszanym przez wiatr, spróbujcie je nazwać. Możecie zabrać ze sobą lupę. Uzbierajcie dla Waszych Mam piękny bukiet polnych kwiatów. Możecie też zebrane roślinki ususzyć i zrobić zielnik, a po powrocie do domu, narysujcie to, co widzieliście.
______________________________________________________________________________
Zadania dla chętnych – praca z podręcznikiem.
* Cały tydzień – książka fioletowa – str. 38 – 43.

 

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego tygodnia!

 

p. Magda